Opowieść Kopacz jest nieprawdziwa
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
Zobacz także:
» "List z Polski" » Macierewicz: nieprawdziwa wersja MAK » Kopacz spotka się z Putinem » Macierewicz: Co Ewa Kopacz naprawdę widziała? » Kopacz: Mam dosyć teorii spiskowych » Polscy lekarze nie brali udziału w sekcjach zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej – Ewa Kopacz » Rafał Rogalski: Jest nagranie rozmowy Błasik-Protasiuk, to nie jest nacisk na załogę » Philip Crowley – “Przykro jest to mówić, ale w tej chwili jest to sprawa między Rosją a Polską” » Kto to jest oszołom? » Co było a nie jest… » Co to jest stenogram? Nie daj się oszukać. » Jeszcze nie jest za późno » Kim jest Generał Cieniuch ? » Czy Putin jest idiotą? » Tu jest kokpit, a tu salonka » Kim pan jest, panie Komorowski?! » 1/3 POLAKÓW – TUSK JEST ZDRAJCĄ! » Gdzie jest telefon satelitarny z Tu-154? » Gdzie jest broń BOR-owców? » Gdzie jest Wiktor Bater » Co znaczy zaprzaństwo i czy jest karalne? » Jest wniosek o przesłuchanie Tuska » Wykładnia prokuratury jest z sufitu » Jest ekspertyza filmu ze Smoleńska » “Ciężkie Lądowanie” – czy to jest prawda? » Zachowanie prokuratury jest upokarzające » Jest projekt pomnika ofiar katastrofy Tu-154 » Jest wstępna analiza urządzeń nawigacyjnych Tu-154 » Komorowski o szczątkach: to nie jest wielki problem » Konfliktowanie ludzi jest komuś na rękę » Ekspertyza jest, choć badań brak » Wiktor Suworow: To jest drugi Katyń » Jest paragraf na “Smoleńsk. Zapis śmierci” » Oficerowie monitorujący lot Tu-154: „Witebsk jest na Białorusi?” » Jest świadek awantury przed Smoleńskiem » Jest postępowanie dyscyplinarne ws. załogi Jaka-40 » “TEREN JEST NIEZABEZPIECZONY I OGÓLNIE DOSTĘPNY” » BOR niedopełnił obowiązków – dla Millera jest bez winy » Premier: Graś jest delikatny ws. Smoleńska » Czy bycie dzieckiem komunistów jest winą? » Gdzie jest auto ofiary spod Smoleńska? » Cały czas przekazywana jest pomoc dla rodzin » “Raport MAK-u nie jest dla nas wiążący, nie musimy się od niego odwoływać” » Polsko-rosyjskie nowe otwarcie jest pozorne » Ukraińscy eksperci uważają, że raport MAK jest tendencyjny » Jest zielone światło dla likwidacji Prokuratury Wojskowej » Ekspertyza oryginałów tzw. czarnych skrzynek jest konieczna » Polko krytykuje Klicha. “Tupolew jest jak syrenka” » MILLER: “Jakość raportu jest ważniejsza niż data publikacji” » Deklaracja Miedwiediewa w świetle prawa międzynarodowego jest wiążąca » Warto rozmawiać – 04.01.2011 – dlaczego raport MAK jest nie do przyjęcia » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEKZ Andrzejem Melakiem, członkiem Stowarzyszenia Katyń 2010, bratem Stefana Melaka, który zginął w katastrofie smoleńskiej, rozmawia Paulina Jarosińska
W czwartkowym wydaniu “Dużego Formatu”, dodatku “Gazety Wyborczej”, minister zdrowia Ewa Kopacz przedstawiła swoją relację z Moskwy w dniach po katastrofie smoleńskiej. Jednym z chętniej omawianych przez nią aspektów pobytu w Moskwie był podziw dla niedawno otwartego budynku Centralnego Biura Ekspertyz Medycyny Sądowej. Wszystko “było porządne, estetyczne, urządzone z lekkim przepychem” i zawsze można było zjeść coś ciepłego, nawet ciasteczka… Jak Pan wspomina ten budynek i pobyt w nim?
- My, jako rodziny, najpierw byliśmy zaproszeni do dużej sali konferencyjnej, jakby wykładowej. Tam siedziała cała komisja i tam następowało przydzielanie rodzin do poszczególnych śledczych. Budynek jest nowy, więc oczywiste jest to, że było w nim przyzwoicie. Zwróciłbym uwagę na jedną istotną sprawę, na to, co już mówiłem. My nie przyjechaliśmy tam “na wczasy”. Ja przybyłem tam, by zidentyfikować brata, to była nadrzędna kwestia, a właściwie jedyna, priorytet. To, czy było tam czysto i estetycznie, to akurat w ogóle mnie nie interesowało, ponieważ to jest coś oczywistego, że tak powinno być. To była otoczka, która miała chyba jakoś zrekompensować nam trud całego pobytu i ból straty. To, w jakim byłbym hotelu, to marginalna sprawa. Z przyczyn obiektywnych wcale nie odczuwałem tych wszystkich materialnych kwestii. Z drugiej strony, jak w konfrontacji z tym nowym budynkiem wygląda barak w Smoleńsku, w którym identyfikowano prezydenta? Jak widać, to nie do końca wszystko było tak porządnie, jak by chciała pani minister. W sytuacji tak trudnej, jaką jest rozpoznanie swojego bliskiego po tak olbrzymiej katastrofie, nie myśli się ani o ciasteczkach, ani o stopniu zadbania miejsca. Wracając do budynku Biura: po przydzieleniu rodzin do poszczególnych śledczych, każda z rodzin szła ze swoim śledczym na przesłuchanie do pokoików przesłuchań. Tam były pokazywane zdjęcia. Natomiast później po wstępnym zidentyfikowaniu na podstawie zdjęć i opisów zwłok następowało okazanie zwłok na kamiennych stołach. To było kilka, może do 10 stołów. Do piwnicy nie schodziliśmy.

fot. M. Borawski Sala sekcyjna w prosektorium moskiewskiego Biura Ekspertyz Medyczno-Sądowych, w której przeprowadzono badania ciał ofiar katastrofy rządowego tupolewa pod Smoleńskiem
Minister Kopacz powiedziała w wywiadzie, że pytania, które zadawali śledczy, były rutynowe, typowe dla każdej biurokracji i że są nieodzowne. Prawnicy twierdzą jednak, że pytania przy identyfikacji powinny dotyczyć tylko kwestii niezbędnych.
- Niektóre pytania były rzeczywiście dziwne. Pytano mnie na przykład, ilu mam braci. Już wtedy wydawało mi się to niedorzeczne. Trzeba w tym miejscu podkreślić jedną bardzo ważną rzecz, a mianowicie absencję przedstawicieli polskich na przesłuchaniach. Oczywiście, ja się wypowiadam w kontekście mojego przesłuchania, ale wiem po prostu, że nie tylko w moim przypadku nie było żadnego urzędnika, przedstawiciela polskiej dyplomacji. Zapytałem więc przez tłumacza, ponieważ ja doskonale nie znam rosyjskiego, po co te pytania, przecież ja przyjechałem po to, aby zidentyfikować brata. Tłumaczka, studentka filologii polskiej, odpowiadała, że taka jest procedura.
Minister Kopacz powiedziała, że rodziny zostały uprzedzone, że przesłuchania mają dotyczyć “różnych spraw dotyczących zmarłego”, ale nie przywołała żadnej formuły prawnej, podstawy, na mocy której można zadawać pytania również niezwiązane w ogóle z identyfikacją…
- Nikt, kto powinien w tym miejscu interweniować w sprawie tych dziwnych pytań, czyli dyplomaci, nie czynił tego. Bo ich po prostu nie było. Zostaliśmy sami.
Ale Ewa Kopacz wyraźnie twierdzi, że przy przesłuchaniu obecni byli polski lekarz i psycholog.
- To nieprawda. Żadnego polskiego lekarza nie było na moim przesłuchaniu. Nie było również konsula albo jakiegoś innego przedstawiciela dyplomacji. Była tłumaczka, był psycholog i śledczy. Od czasu do czasu bywał ratownik z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Okazanie zwłok odbyło się w obecności rosyjskiego śledczego?
- Okazanie zwłok dokonywało się przy udziale tylko polskiego patomorfologa. Jeśli był śledczy, to raczej stał z daleka. Przynajmniej ja nie widziałem jakoś blisko śledczego.
Mamy sprzeczny przekaz. Na początku minister Kopacz zapewniała, że polscy patomorfolodzy byli przy sekcjach zwłok. Potem generał Krzysztof Parulski powiedział, że nie było polskich specjalistów, i pojawiła się informacja, że nie ma ich podpisów na dokumentach z sekcji zwłok, czego nie możemy być pewni, bo nie ma jeszcze tych materiałów. W wywiadzie Ewa Kopacz twierdzi, że polscy lekarze byli powołani jako biegli przy identyfikacji zwłok…
- Pytał mnie polski lekarz o znaki szczególne, ale nie wiadomo, czy polscy lekarze brali udział w sekcjach. Na spotkaniu z rodzinami w Centralnej Bibliotece Wojskowej prokurator Parulski powiedział, że sekcje zwłok były wykonane przez rosyjskich specjalistów na zlecenie prokuratury polskiej. Biegły to osoba, która podpisuje się na dokumencie. Czy są podpisy, tego tak naprawdę nie wiemy. Przypuszczam, że sekcja zwłok mojego brata była przeprowadzona, bo były ślady, które na to wskazywały. Ale nie mam innych dowodów. Wydaje mi się, że minister Kopacz nadużywa pewnych terminów. Co to za biegły, który jest tylko przy okazaniu ciała?
Wróćmy do problemu konsulów: powiedział Pan, że nie było żadnego przedstawiciela polskiej dyplomacji przy przesłuchaniu. Minister Kopacz zapewnia, że w pewnym momencie zwiększono ich liczbę, ponieważ ściągnięto pracowników konsulatów polskich państw ościennych. W jakich czynnościach oni uczestniczyli?
- Tak, pamiętam, że łącznie było około piętnastu konsuli, ale jeśli chodzi o ich uczestnictwo przy przesłuchaniu, to przy moim nie było żadnego. Gdyby w tę kwestię bardziej się wgłębić, to pewnie okazałoby się, że w przypadku wielu przesłuchań tak właśnie było. Oni tam przebywali, urzędowali w hotelu, w którym się zatrzymaliśmy, ale nie wiem ostatecznie, jaką mieli rolę do spełnienia. Ja nie odczułem żadnej ich pomocy w momencie, gdy była ona konieczna. Dwukrotnie mnie przesłuchiwano, w poniedziałek i we wtorek, i nie było na żadnym z tych przesłuchań przedstawiciela polskiej dyplomacji. To jest fakt.
W wywiadzie pojawia się również kwestia, która była już poruszana, a mianowicie dodatkowego pobierania krwi w Moskwie od rodzin ofiar. Minister Kopacz nie podaje, na mocy jakiej podstawy prawnej to się dokonało, część rodzin nie wiedziała tak naprawdę, dlaczego ma oddawać krew. Czy Panu podano powód?
- Na pytanie o cel pobierania krwi Rosjanie odpowiedzieli, że im nie wystarczą próbki pobrane w Polsce. Nikt wówczas nie protestował. Poprowadzono nas do pobrania krwi, bo było to konieczne.
Istotną kwestią jest to, co Ewa Kopacz mówi na temat reakcji w samym rządzie w pierwszych godzinach po tragedii. Otóż minister twierdzi, że “nikt nie wiedział, jak będą wyglądać kolejne godziny, jakie informacje będą spływać”. O czym, według Pana, świadczy taka wypowiedź?
- Świadczy to o kompletnym braku organizacji państwa w sytuacji kryzysowej. Było to widoczne od samego początku. Działania przedstawicieli polskich w Moskwie były na tak samo niskim poziomie jak działania całego państwa w sytuacji kryzysowej. Zdarzały się omyłki w nazwiskach. Podam przykład. W pokoju hotelowym mieszkał ze mną mój brat Józef Melak. Natomiast na liście sporządzonej przez reprezentantów polskiej strony figurował jako Józef Waś. Osobie, która chciała się z nim skontaktować, powiedziano, że Józef Melak tu nie mieszka. Na listach były osoby, które nie przyjechały, i nie było osób, które przyjechały. Tak funkcjonowaliśmy przez 5 dni naszego pobytu i nie zostało to skorygowane. Przecież każdy z nas, wsiadając do samolotu, dostał kartę pokładową, podczas lotu można było chyba sporządzić właściwą listę i powielić ją w odpowiedniej liczbie egzemplarzy. Jednak – jak widać – nie potrafiono tego zrobić. Poza tym karmiono nas nieprawdziwymi informacjami, które musieliśmy konfrontować z informacjiami z internetu dotyczącymi konkretnych wypowiedzi prokuratora generalnego. Widać było bezradność i kompletny brak profesjonalizmu.
Sytuacja wygląda tak niezmiennie od dnia katastrofy…
- To paradoksalnie układa się w logiczny ciąg dezinformacji, od początku, a świadczy o tym to, że rodziny musiały same wykazywać się inicjatywą, dopytywać. Poza tym usilne powtarzanie rodzinom rady, aby nie jechały do Moskwy i nie przystępowały do identyfikacji – m.in. to właśnie radziła minister Kopacz w Moskwie. Mówiła, że widok może być bolesny.
Minister w wywiadzie powiedziała, że “w myśl polskiego prawa zwłoki identyfikuje rodzina” i że choć nie musi, powinna tam być. Po raz kolejny widać sprzeczny przekaz…
- Urzędnik z centrum kryzysowego w Warszawie usilnie namawiał wszystkich, aby nie lecieli, i część z rodzin pod wpływem tego zrezygnowała z obowiązku i zarazem przywileju, aby osobiście identyfikować bliskich. Wydaje mi się to bardzo ważne. Tylko dzięki determinacji rodzin doszło do tak dużej, jeśli chodzi o liczbę, identyfikacji ciał. Rządzący nie wykazują żadnej determinacji w którymkolwiek aspekcie wyjaśniania przyczyn katastrofy. Państwo nie wywiązuje się ze swoich powinności.
Dziękuję za rozmowę.
Co mówi Kopacz
1. “Nikt nie wiedział, jak będą wyglądać kolejne godziny, jakie informacje będą spływać”.
Jakie są fakty
W sytuacji kryzysowej rząd nie potrafi podjąć decyzji, wykazuje się inercją, czeka na to, co przyniesie czas. Tak nie powinno być. Pierwsze godziny są najważniejsze. Nie został powołany sztab kryzysowy, międzynarodowa komisja. Rząd nie był w stanie podjąć decyzji.
Co mówi Kopacz
2. “Michał Boni mówi, że dzwonią rodziny ofiar, chcą jechać do Moskwy i pytają, czy premier może im pomóc”.
Jakie są fakty
To rodziny pierwsze dzwoniły i pytały o kolejne działania. Rząd nie informował rodzin na bieżąco tuż po katastrofie.
Co mówi Kopacz
3. “Przesłuchanie odbywało się w obecności naszego lekarza i psychologa”.
Jakie są fakty
Na przesłuchaniu Andrzeja Melaka nie było polskiego lekarza. Polski lekarz był dopiero przy okazaniu zwłok.
Co mówi Kopacz
4. “Powiedziałam, że w myśl polskiego prawa zwłoki identyfikuje rodzina. I że choć nie jest to obowiązek bliskich, jeśli tylko tego chcą, powinni tam być”.
Jakie są fakty
Według Andrzeja Melaka, Ewa Kopacz już w Moskwie miała radzić rodzinom, aby nie uczestniczyły w identyfikacji, bo to może być bolesny widok.
Co mówi Kopacz
5. Śledczy miał pytać rodziny ofiar “o różne sprawy dotyczące zmarłego”.
Jakie są fakty
Przesłuchanie przy identyfikacji zwłok powinno zawierać tylko pytania niezbędne do identyfikacji.
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100828&typ=po&id=po51.txt
28 sierpnia 2010

(4.83)
Czyli ja tu widzę konfrontację – oczywiście tą sprawą powinna zająć się nasza komisja. Co p. Kopacz wie , a co zmyśla ? No , że wogóle kłamie to wiemy – teraz trzeba to jakoś ładnie dodać do dowodów. Po co kłamie ? Jeśli jest już tak daleko posunięta ta sprawa , to co wogóle robi w rządzie ? Jak by tego nie nazwać to “twarda kobieta” – wiele widziała i pewnie wiele wie jak takie sprawy “brać na zimno”. Za czym my tu jeszcze czekamy ? Mamy pierwszego “szczura” w śledztwie.
Wywiad ten nie jest w całości dostępny w internecie znalazłam tylko jego fragment w linku, który załączm:
http://wyborcza.pl/1,105770,8295149,Znajdz_mi_go_.html
Ale w tym fragmencie takipasus, którnie zastanwia, a słyszałam o sparwie także wcześniej, z innych przekazów medialnych. Chodzi o takie zdanie :
”
Teresa Torańska: Ile zostało zrobionych próbek DNA? Setki, tysiące?
Ewa Kopacz: – Dużo, bardzo dużo.
Bo każdą część…?
- Każdą…”
A zatem, jak rozumiem, każdy fragment ciał ofiar został przebadany genetycznie i wobec tego mógł zostać przyporządkowany do konkretnej osoby, ponad wszelką wątpliwość, ergo rozpoznana została tożsamość każdego fragmentu ciał. Co zatem zostało pochowane na Powązkach we wspólnej mogile, według mediów, zawierającej nierozpoznane szczątki ofiar? Być może źle rozumiem doniesienia medialne, które są marnie redagowane, ale usłyszałam to kilka razy.
Chcialbym cos dobrego napisac o tej KOpacz ,lecz niestety nic nie mozna dobrego znalesc tylko same klamstwa ktore sa podstawa tego niepolskiego rzadu.
Sprawa jej klamstw ma zasieg odgorny -czyli nic nie moze byc wbrew woli szefa-Donka TUska.
Nie mozna oczekiwac od pani KOpacz prawdy zwiazanej z zamachem w Smolensku bo ta kobieta stracilaby dobra pensje i musialaby pojsc na zasilek dla bezrobotnych. Ten czynnik utraty intratnego zrodla dochodu czyni z tych zaprzedanych urzednikow POtworami w sensie ogolnym. Co znaczy w sensie ogolnym? Otoz jesli Rzad Rzeczypospolitej oddaje sledztwo w rece Rosjan jest to poprostu ogolnonarodowa zdrada interesow polskiego spoleczenstwa.
W “zaprzyjaznionych telewizorniach” oglupia sie reszte niezdecydowanych obywateli ktorzy sa chwiejni jak choragiewki na wietrze.
Byc moze narod polski obudzi sie z tej “narkozy smolenskiej” jaka miedzy innymi pani szanowna minister KOpacz byla nas raczyyc w zaklamanych wiadomosciach tefalenu!!
Jest już dostępny cały wywiad z minister Kopacz. Niestety to jest literatura. Po wielu dniach poszukiwań, kiedy pozostały już tylko rozkawałkowane szczątki, bo pierwsze ciała, te w najlepszym stanie, dotarły już do Polski, kolega z prosektorium odnajduje na prośbę pani Kopacz ciało zaprzyjaźnionego człowieka. I te szczątki wyglądały tak, jakby spały. Celowo mówię, że to szczątki spały.
Dalej, Kopacz potwierdza, że odbyły się sekcje zwłok, co poznaje po charakterystycznych szwach. Na czym te szwy sekcyjne zobaczyła, na pofragmentowanych częściach ciał? Należałoby całą tę relację nałożyć na jakąś linię czasową i zdjąć z niej elementy autokreacji samej pani Kopacz. Z tego, że minister rządu ma spuchnięte nogi nie wynika wprost, że rząd tego ministra działa profesjonalnie i w zgodzie z interesem państwowym.
I może wtedy można by wyciągnąć jakieś sensowne wnioski z tej opowieści. A tak to jest zwykła literatura, niestety nie jest to ani literatura faktu, ani piękna. Jeśli nie liczyć porywających opisów architektury kostnicy miejskiej, czyli MORG, droga pani Kopacz. MORG to po rosyjsku kostnica, po angielsku na przykład kostnica to morgue. Pani Kopacz jest prowincjonalną lekarką z Szydłowca, awansowaną na minister za zasługi dla rodziny Tuska i jedyne, co można o niej z pewnością powiedzieć, to to, że mówi dużo i szybko. Znaczy sprawna werbalnie. A jak ktoś mówi dużo i szybko, to prawdopodobieństwo, że gada głupstwa jest bardzo wysokie.
Link do wywiadu z minister Kopacz :
http://wyborcza.pl/1,76842,8288011,Znajdz_mi_go.html
Rosjanie mówią “My dokonywaliśmy identyfikacji metodami genetycznymi i molekularno-genetycznymi. Później przeprowadzano sekcje zwłok. Wszystkich. Zawsze była komisja, a z nią prokurator. Uczestniczyli w tym i wasi, i nasi prokuratorzy”. Jak to się ma do słów tej pani?
Wydaje mi się , ze “sprawa” chyba właśnie “pęknie” na p. Kopacz. Niby zimna su… e kobieta , ale to ona zbyt się udziela i “daje plamy” nawet w głupich wywiadach. Do “wywiadów” zaliczam też opowieści w sejmie – tam jak wiemy wszyscy “grają”. Czekam więc z uwagą , na krok Macierewicza – tu chyba warto uderzyć. Byle szybko i sprawnie – wiemy idzie jesień , ąlisko na drogach , a nóż p. Kopacz wpadnie w poślizg … i nie zechce więcej “rozmawiać”. To jedna z teorii – dróg – czy realna , czy nie – nie wiem. Chyba jednak warto się na tym skupić.
Gdzie doprowadzi nas droga wytyczona przez „zaufanych przyjaciół” Moskwy
WEZWANIE DO PRZEBUDZENIA (WAKE UP CALL)
Czy bycie dzieckiem komunistów jest winą?
Nie udało się z niego zrobić agenta, to próbuje się zrobić osobę niewiarygodną, kłamcę, ale nie ma on postawionych zarzutów dyscyplinarnych, a postępowanie prokuratorskie nie toczy się przeciwko niemu, tylko w sprawie- podkreśla Bogdan Święczkowski, były szef ABW, który uczestniczył w spotkaniu Pasionka z przedstawicielami FBI i CIA.
Mniej więcej do 1995 roku w Polsce zaczął się odbudowywać system totalitarny...[FORUM]
BIAŁA KSIĘGA - DO POBRANIA
"Gdyby celem operacji „7 kwietnia contra 10 kwietnia” był tylko PR to cała rozgrywka odbyłaby się głównie w mediach i za pomocą komunikatów medialnych. Tu jednak kluczowe były ustalenia oficjalne – te pod pieczątką."
Przyjaciele
Najnowsze komentarze:
Rzad Tuskina i jego Platforma Oprychow wraz z lewactwem, ktore od zawsze reprezentowalo interesy wschodniego mocarstwa dopuszczaja sie jawnej zdrady stanu przy aplauzie i rechocie dyspozycyjnych mediow michnikowskiej propagandy,mediow Michnika, szkalujacego Polske od Wladywostoku po Alaske ;...
To prawda z tymi wybuchami.Wiedziałem o tym już niecałą godzinę po katastrofie. Jechałem wtedy autobusem MPK i słyszałem rozmowę kobiety do której dzwoniła rodzina ze Smoleńska.Mówili,że widzieli i słyszeli dwa wybuchy jak samolot był jeszcze w powietrzu.Rozmawiałem później z nią na ten...
fakt o dwóch wybuchach został już potwierdzony w niejednej publikacji także pro rosyjscy niedowiarkowie – zacznijcie to dostrzegać albo wróćcie do swojego matrixa.
cytat:po ponad 140 metrach nastąpiło coś innego: dwa silne impulsy.. To jest prawda.Ja o tym wiedziałem już godzinę po katastrofie.Jechałem autobusem MPK i słyszałem jak do jednej z pasażerek dzwonił ktoś z rodziny ze Smoleńska i mówił,że zanim samolot spadł były widoczne i słyszalne dwa...
sorry, ale po takim czasie, i zapewne kilkukrotnym “myciu” wraku różnymi zmywaczami…..poza wartością symboliczną niewiele wniesie to do sprawy……
Za dużo wiedział, więc się Go pozbyli. Pytanie… kto następny??
Nie wierzę że ś.p A.Lepper zrobił to z własnej,nieprzymuszonej woli….kolejna ofiara:(:(:(
Idąc dalej tym tropem Zamiast BORowi ochronę rządu można powierzyć FSB albo przynajmniej jakieś prywatnej agencji ochrony. F16 mogą być pilotowane przez pilotów outsourcerów z prywatnej firmy. Jeżeli piloci z zagranicy będą tańsi ? Czemu nie. Można również wyleasingować sprzęt bojowy np czołgi...
Czy nie można odczytać zapisu ze skrzynek lotu z dnia 7.04.2010r.Chyba są przechowywane w jakimś archiwum?Dałoby to wiedzę na temat działania pilotów jak i urządzeń podczas lądowania 7 kwietnia..Poza tym należy przesłuchać jako świadka osobę,która była kapitanem załogi i lądowała w Smoleńsku...
Hmm, coś ten “przyjaciel” jest mocno poprawny politycznie.
MAK skłamał twierdząc że podejście odbywało się w oparciu o AIP czyli zbiór informacji aeronawigacyjnych Rosji. Lotniska Smoleńsk Północny nie ma w zbiorze AIP jako że jest ono lotniskiem wojskowym ! Karty lotniska jakie otrzymali piloci z zasobów ambasady nie są kartami ze zbioru AIP ! Polscy...
Ciekaw jestem czy również w porozumieniu ze stroną polską pozostawiono wrak na płycie lotniska aby niszczał bez przykrycia przez pół roku. No i oczywiście skoro “demontaż i transport” odbywał się za porozumieniem stron to oznacza że strona polska dysponuje pełną dokumentacją...
Ogólnie raport jest “do bani”, chociaż cztery konkluzje jednak troszkę mnie cieszą. Pokazują one, jak p…dolony TVN oraz zasrani dziennikarze i politycy próbowali wciskać ciemnotę społeczeństwu ( oczywiście nie mnie). Po pierwsze: Piloci znali prognozę pogody w Smoleńsku przed...
Raport Millera w dużej części składa się z „gdybania”. Jest to jeszcze do przyjęcia, gdy autorzy zaznaczają to słowami „zdaniem komisji..” lub „prawdopodobnie” (nawiasem mówiąc, ciekawe, jaki jest stopień tego prawdopodobieństwa, bo wg mnie niekiedy graniczy z zerowym). Gorzej, jeśli uznaje swoje...
Mnie bardzo nurtuje od kwietnia 2010r. następująca sprawa:DLACZEGO PREMIER POLSKI(lub też Prokurator Generalny) NIE WYDAŁ POLECENIA WYKONANIA SEKCJI CIAŁ OFIAR KATASTROFY-chociażby Prezydenta i pilotów,chociaż każda z tych 96 ofiar na to zasługiwała! DLACZEGO? NIE CHCIAŁ,KTOŚ MU...
Wybrane komentarze:
APELUJĘ DO LUDZI, KTORZY ZNAJĄ INSTRUMENTY PRAWNE MOGACE POMÓC PAŃSTWU POLSKIEMU W ŚLEDZTWIE SMOLEŃSKIM: OBUDŹCIE SIĘ! ZACZNIJCIE MÓWIĆ I DZIAŁAC. JAKO NAROD WESPRZEMY WAS!
Pomyślmy chwile i zestawmy to do przysłowiowej kupy: Rosjanie praktycznie zrobili wszystko to, czego robić nie powinni. I nie zrobili tego, co zrobić powinni.
Narod musi sie przebudzic!
Ten artykuł, będący fragmentem ksiązki to dość płytka analiza sytuacji w Polsce, niestety.
Jak inne kraje troszcza sie o rodakow, ktorzy zgineli na obcej ziemi
Przemyślenia po Misji Specjalnej
Propaganda PO ws. “młodych, wykształconych z dużych miast”
Uderz w stół, a nożyce się odezwą
Słuchajmy własnymi uszami, patrzmy własnymi oczami, myślmy własnymi mózgami.Właśnie to jest dla kłamców najbardziej niepokojące.
Prokurator mówi że to było przestępstwo.
Polska ciemnota i tak wierzy w …
Tusk , Sikorski , Klich i Arabski
"Przyznali się że są winni - jak tylko dotknęli czarnej skrzynki"- Wiktor Suworow o Smoleńsku
Kto bił protestujących
Raport ZEN
Film śledczy Anity Gargas
.. w ostatnich dniach urzędowania na stanowisku ministra ON w październiku 2001 r. HRABIA wydał rozporządzenie o drastycznym obniżeniu zarobków żołnierzy jednostki GROM (miesiąc po atakach terrorystycznych na Nowy Jork i Waszyngton)..
Apel Polaków do obywateli Europy i Świata
W aktach śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej nie ma analiz dotyczących ewentualnej detonacji na pokładzie Tupolewa. Śledczy sprawdzili jedynie, że na szczątkach samolotu oraz ubraniach ofiar nie ma śladów materiałów wybuchowych
SOLIDARNI 2010 - Apel Polaków do obywateli Europy i Świata. Wpisujcie się!
Gruppenführer KAT
Specjalne posiedzenie połączonych komisji sejmowych ws. katastrofy Tu-154 – 18 stycznia 2011
"Raz ordynarny niedźwiedź kucnąwszy na łące,
W dość niewybredny sposób podtarł się zającem.
Zając się potem żonie chwalił po obiedzie:
- Wiesz, stara, nawiązałem współpracę z niedźwiedziem!"
Andrzej Waligórski"Polska buduje status państwa mocnego, z którym Rosja się liczy"
Donald Tusk25 maja 2010 r. Tusk ocenił, że śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej jest “najbardziej otwartym i z największym dostępem opinii publicznej do informacji”
Smoleńsk – hipoteza zamachu - argumenty
[forum] Załgany rodowód Adama Michnika
"List z Polski" - szokujący dokument telewizji holenderskiej
[FORUM] Co to jest Nowy Porządek Świata?
[FORUM] Gazeta Wyborcza = Trybuna Ludu [DOWODY]
Ruchy i systemy totalitarne wszelkich odcieni potrzebują nienawiści nie tyle przeciw zewnętrznym wrogom i zagrożeniom, ile przeciwko własnemu społeczeństwu
TEMAT TABU - Eugeniusz Wróbel był gotów do polemiki z MAK
[rp.pl] Klich ośmiesza armię
Pytania do Bonisława Komorowskiego
" Ja nie katastrofę widziałem, ale inne rzeczy..."
ANATOMIA DEZINFORMACJI
Klucz do zagadki ?
Agentura dla początkujących
Jesteśmy zdziwieni i poważnie zaniepokojeni przebiegiem śledztwa…
Zobacz wideo o EMP
Tusk to rosyjska marionetka
„PERYSKOP” KOMOROWSKIEGO
Misja specjalna
Większości polskich mediów zupełnie nie przeszkadzają te ewidentne zaniedbania
Kalendarium zaniedbań...
JURIJ BEZMIENOW (KGB/Agencja Prasowa Nowosti)
Harvey Kushner
Gdzie są brakujące fragmenty samolotu?!
Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa
Polityczne tło katastrofy smoleńskiej. [pdf]
Czy Smoleńskie śledztwo prowadzone jest prawidłowo?
Gruppenführer KAT
Niezidentyfikowani spod Smoleńska
Polska Prokuratura potwierdziła że film A. Menderieja jest oryginalny.
Gdzie był Tupolew przez 30 minut?
Smoleńskie kłamstwo WSI
EKSPERCI OD NAWIGACJI SATELITARNEJ: TO BYŁ ZAMACH
Czy nadal nikt nie dostrzega problemu?!
[FORUM] Smoleńsk, samoloty i wypadek
[ndb2010] Katastrofy pokrewne
Czego ABW szukała w pokojach zmarłych posłów?
Gieorgij Gordin - Komentarz z Rosji
III RP czy III Rzesza?
Odgłos zderzenia z drzewami
Najnowsze wiadomości
Polecamy
W sprawie katastrofy smoleńskiej nie mamy na razie dowodów, natomiast mamy dymiący nagan dużego kalibru.
Co się dzieje
Stało sięi dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.
Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni
Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci
Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy
Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy
Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal
- Erich Fried -
Tagi
Najczęściej komentowane
Najczęściej czytane