Amerykańskie portale o wizycie Fotygi i Macierewicza w USA

Publikacja w serwisie: 22 November 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , ,

Dwoje przedstawicieli polskiej opozycji przyleciało do Waszyngtonu, by szukać pomocy w przeprowadzeniu niezależnego śledztwa w sprawie katastrofy samolotu w Rosji, w której zginął prezydent Lech Kaczyński i 95 wysokich rangą urzędników państwowych. Polski rząd nazwał tę wizytę krokiem “na krawędzi zdrady” – napisał amerykański portal World Net Daily, komentując wizytę Antoniego Macierewicza i Anny Fotygi w USA.

Jak podkreślają dziennikarze portalu, polscy opozycjoniści w osobie byłej minister spraw zagranicznych Anny Fotygi i szefa parlamentarnej komisji do zbadania katastrofy pod Smoleńskiem Antoniego Macierewicza przybyli do USA “uzbrojeni” w list podpisany przez ponad 300 tys. obywateli RP, w którym domagają się powołania niezależnej międzynarodowej komisji, mającej dokładnie zbadać przyczyny tragedii 10 kwietnia. Jak przypomina World Net Daily (WND), prezydent Lech Kaczyński, który zginął w katastrofie, był “niezrównanym przyjacielem Stanów Zjednoczonych, pośród liderów państw Unii Europejskiej”.
Polscy opozycjoniści w czasie wizyty w USA spotkali się m.in. z amerykańskim ekspertem ds. terroryzmu Harveyem Kushnerem. Konsultant niezliczonej liczby agencji rządowych i autor pięciu książek poświęconych terroryzmowi Kushner stwierdził, że jest tak wiele pytań bez odpowiedzi dotyczących śledztwa prowadzonego przez Rosjan, iż sprawa ta wzbudza mnóstwo wątpliwości i podejrzeń.

“Nie było w historii niczego podobnego. Mamy tu bowiem do czynienia z samolotem, który rozbija się, mając na pokładzie tak ważnych ludzi, a w ciągu kilku godzin Rosjanie ogłaszają, że był to błąd pilota lub że ktoś był w kokpicie. To jest po prostu czysty nonsens” – podsumowuje słowa eksperta WND.

ŁS

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101122&typ=po&id=po22.txt

22 listopada 2010

Oceń artykuł:
(4.95)
głosów: 22
tagi: , , , ,

Jeden Komentarz: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • mik :

    Prosba do Admina o publikacje:

    ANTONI MACIEREWICZ WYGRAŁ Z ITI

    Twórca służby kontrwywiadu wojskowego i likwidator WSI nie musi przepraszać ITI (właściciela telewizji TVN) za słowa o związkach tej firmy z wojskowymi służbami specjalnymi PRL i finansowaniu jej ze środków FOZZ.

    Takie orzeczenie wydała w poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie.

    Sprawa dotyczą wywiadu, jakiego Antoni Macierewicz (wiceminister w rządzie PiS) w 2007 r. udzielił „Rzeczpospolitej” po publikacji Raportu z Weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych.

    (…) Wywiad podejmował też wysiłki powołania firmy telewizyjnej. Pierwotnie zamierzonym celem tych działań miało być ułatwienie plasowania agentury na zachodzie. Tak tłumaczył swoje działanie
    Grzegorz Żemek (prawomocnie skazany w procesie FOZZ-red.), który na zlecenie wywiadu miał podjąć w tej sprawie rozmowy z firmą ITI i reprezentującymi ją Janem Wejchertem i Mariuszem Walterem. Ważną rolę odegrał w tych działaniach pracujący w Filmie Polskim agent wywiadu, ale relacje były bardziej skomplikowane, bo istotną rolę w operacjach FOZZ odgrywał też Weinfeld, mieszkający w Kalifornii obywatel niemiecki pochodzenia polskiego, który m.in. posiadał przedsiębiorstwo medialne. Weinfeld i Żemek zaangażowali się w przejęcie holenderskiej firmy medialnej SEPP i w tym celu Żemek w imieniu FOZZ przekazał pełnomocnictwa należącej do Andrzeja Kuny firmie Biccarco, która wykupiła akcje SEPP (…) – napisano w Raporcie.

    (…)

    C.dalszy tutaj:

    http://niezalezna.pl/artykul/antoni_macierewicz_wygral_z_iti/41638/1

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters