Amerykańskie portale o wizycie Fotygi i Macierewicza w USA
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
Zobacz także:
» "List z Polski" » Eksperci z USA wesprą zespół Macierewicza » RAPORT MACIEREWICZA o działaniach żołnierzy i pracowników WSI … » Zespół Macierewicza przygotuje komputerową rekonstrukcję wraku Tu-154 » Zespół Macierewicza: Przed katastrofą w Tu-154M był wyciek » Konferencja prasowa Antoniego Macierewicza – Kraków [18.02.2011] » Grupa Macierewicza żąda akt dot. Smoleńska » Sikorski: “Nie znam inicjatywy Macierewicza, która nie skończyłaby się awanturą” » Wizualizacja zaprezentowana 25 listopada w Sejmie podczas wideokonferencji zorganizowanej przez Zespół Parlamentarny Antoniego Macierewicza » USA: eksperci od lotnictwa zszokowani » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEKDwoje przedstawicieli polskiej opozycji przyleciało do Waszyngtonu, by szukać pomocy w przeprowadzeniu niezależnego śledztwa w sprawie katastrofy samolotu w Rosji, w której zginął prezydent Lech Kaczyński i 95 wysokich rangą urzędników państwowych. Polski rząd nazwał tę wizytę krokiem “na krawędzi zdrady” – napisał amerykański portal World Net Daily, komentując wizytę Antoniego Macierewicza i Anny Fotygi w USA.
Jak podkreślają dziennikarze portalu, polscy opozycjoniści w osobie byłej minister spraw zagranicznych Anny Fotygi i szefa parlamentarnej komisji do zbadania katastrofy pod Smoleńskiem Antoniego Macierewicza przybyli do USA “uzbrojeni” w list podpisany przez ponad 300 tys. obywateli RP, w którym domagają się powołania niezależnej międzynarodowej komisji, mającej dokładnie zbadać przyczyny tragedii 10 kwietnia. Jak przypomina World Net Daily (WND), prezydent Lech Kaczyński, który zginął w katastrofie, był “niezrównanym przyjacielem Stanów Zjednoczonych, pośród liderów państw Unii Europejskiej”.
Polscy opozycjoniści w czasie wizyty w USA spotkali się m.in. z amerykańskim ekspertem ds. terroryzmu Harveyem Kushnerem. Konsultant niezliczonej liczby agencji rządowych i autor pięciu książek poświęconych terroryzmowi Kushner stwierdził, że jest tak wiele pytań bez odpowiedzi dotyczących śledztwa prowadzonego przez Rosjan, iż sprawa ta wzbudza mnóstwo wątpliwości i podejrzeń.
“Nie było w historii niczego podobnego. Mamy tu bowiem do czynienia z samolotem, który rozbija się, mając na pokładzie tak ważnych ludzi, a w ciągu kilku godzin Rosjanie ogłaszają, że był to błąd pilota lub że ktoś był w kokpicie. To jest po prostu czysty nonsens” – podsumowuje słowa eksperta WND.
ŁS
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101122&typ=po&id=po22.txt
22 listopada 2010






Prosba do Admina o publikacje:
ANTONI MACIEREWICZ WYGRAŁ Z ITI
Twórca służby kontrwywiadu wojskowego i likwidator WSI nie musi przepraszać ITI (właściciela telewizji TVN) za słowa o związkach tej firmy z wojskowymi służbami specjalnymi PRL i finansowaniu jej ze środków FOZZ.
Takie orzeczenie wydała w poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie.
Sprawa dotyczą wywiadu, jakiego Antoni Macierewicz (wiceminister w rządzie PiS) w 2007 r. udzielił „Rzeczpospolitej” po publikacji Raportu z Weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych.
(…) Wywiad podejmował też wysiłki powołania firmy telewizyjnej. Pierwotnie zamierzonym celem tych działań miało być ułatwienie plasowania agentury na zachodzie. Tak tłumaczył swoje działanie
Grzegorz Żemek (prawomocnie skazany w procesie FOZZ-red.), który na zlecenie wywiadu miał podjąć w tej sprawie rozmowy z firmą ITI i reprezentującymi ją Janem Wejchertem i Mariuszem Walterem. Ważną rolę odegrał w tych działaniach pracujący w Filmie Polskim agent wywiadu, ale relacje były bardziej skomplikowane, bo istotną rolę w operacjach FOZZ odgrywał też Weinfeld, mieszkający w Kalifornii obywatel niemiecki pochodzenia polskiego, który m.in. posiadał przedsiębiorstwo medialne. Weinfeld i Żemek zaangażowali się w przejęcie holenderskiej firmy medialnej SEPP i w tym celu Żemek w imieniu FOZZ przekazał pełnomocnictwa należącej do Andrzeja Kuny firmie Biccarco, która wykupiła akcje SEPP (…) – napisano w Raporcie.
(…)
C.dalszy tutaj: