Prokuratura ustala plan z Kremlem
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
Zobacz także:
» "List z Polski" » Plan lotu Tu-154 101, w dniu 10.04.2010 » Plan podróży prezydenta Obamy do Krakowa dopięty na ostatni guzik » Prokuratura nie ufa adwokatom ?! » Prokuratura przesłucha Kaczyńskiego » Prokuratura dopasuje się do wersji MAK? » Prokuratura Polska czy Kolonialna? » Prokuratura nie wie, co zleciła Rosjanom » Prokuratura zbyt bierna » Prokuratura przesłuchuje rodziny » PROKURATURA ZAKNEBLUJE DZIENNIKARZY WS. SMOLEŃSKA? » Prokuratura: Tu-154M był prawidłowo wyważony » Prokuratura wojskowa: Nie wykluczyliśmy zamachu » Prokuratura: 4 wersje przyczyn katastrofy » Prokuratura nie sprawdziła, czy doszło do wybuchu? » Prokuratura powoła zespół biegłych » Prokuratura: Nie rezygnujemy z przesłuchań kontrolerów » Prokuratura: brak dowodów na naciski » Rosyjska prokuratura wzywa. Polacy się boją » Prokuratura: nikt nie obrażał „Bronka” i „Donalda” » Prokuratura powinna wnioskować o przesłuchanie Putina » Brytyjski wywiad bardziej zainteresowany niż prokuratura » Rozbieżności w zeznaniach, prokuratura wezwie szefa BOR? » Prokuratura uznała, że wystarczy to, co robią Rosjanie » PROKURATURA ZAJMIE SIĘ NISZCZENIEM TU-154 PRZEZ ROSJAN » Prokuratura: Pobicie było, ale sprawców wykryć nie można » Prokuratura przesłucha pracowników Instytutu Ekspertyz Sądowych » Prokuratura bada okoliczności pochówku Lecha Kaczyńskiego » Prokuratura ujawniła cztery badane wersje katastrofy » Polska prokuratura bezradna wobec dyktatu Rosjan » Prokuratura zajmie się sprawą niszczenia wraku Tu-154M » Prokuratura wojskowa dostała zapisy ostatniego rejestratora tupolewa » Tusk przed prokuraturą ws. Smoleńska? Drugi wniosek mec. Hambury » Prokuratura wciąż czeka na komplet rosyjskich dokumentów sekcyjnych » Prokuratura wojskowa nadal nie ma kompletu materiałów sekcyjno-medycznych » Prokuratura wojskowa wszczęła śledztwo ws. ujawnienia tajemnicy służbowej » Polska prokuratura pyta Rosjan, kto pracował przy oświetleniu lotniska » Cimoszewicz: prokuratura zachowuje się jakby chodziło o włamanie do garażu na Grochowie » Prokuratura wojskowa dysponuje już analizą kart podejścia lotniska Smoleńsk Siewiernyj » Polska prokuratura nie starała się nawet zweryfikować, co naprawdę robili rosyjscy śledczy » Prokuratura wyklucza, by Tu-154M w chwili katastrofy w Smoleńsku pilotował gen. Andrzej Błasik » Prokuratura nie potwierdza rosyjskich informacji o braku śladów ingerencji w zapis rejestratorów tupolewa » Małgorzata Wassermann chce, by prokuratura wyjaśniła, kto i kiedy włączył telefon jej ojca na terenie Rosji. » Prokuratura wojskowa zleci audyt dokumentacji medycznej ofiar katastrofy smoleńskiej przekazanej przez stronę rosyjską » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEKCzy prokuratura wojskowa ma już opracowany plan badania wraku Tu-154M? Pod jakim kątem biegli przeprowadzą te badania i po co, skoro wykluczono hipotezę udziału w katastrofie osób trzecich?
Te pytania “Nasz Dziennik” skierował wczoraj do Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Śledczy odpowiadają, że ta kwestia znajduje się obecnie na etapie uzgodnień ze stroną rosyjską. – Mając to na uwadze, Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie w tej chwili nie wypowiada się w sposób szczegółowy w tej sprawie – informuje rzecznik prasowy NPW płk Zbigniew Rzepa. Deklaracje związane z badaniem wraku tupolewa 3 sierpnia br. złożył podczas wystąpienia w Senacie naczelny prokurator wojskowy. Generał Krzysztof Parulski zapowiedział wówczas, że prokuratura zwróciła się do strony rosyjskiej o możliwość przebadania we wrześniu przez polskich ekspertów wraku samolotu spoczywającego na płycie lotniska w Smoleńsku. Strona polska chce dokonać oględzin wraku oraz urządzeń samolotowych będących w dyspozycji rosyjskiego komitetu śledczego. – Nie było to możliwe przed uzyskaniem raportu komisji Millera oraz ekspertyzy firmy ATM dotyczącej polskiej czarnej skrzynki – podkreślił naczelny prokurator wojskowy. Dlaczego czekano na te opinie? Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego wykonywała swoje czynności dotyczące badania wraku samolotu Tu-154M nr 101 na miejscu katastrofy bezpośrednio po jej zaistnieniu i ustalenia komisji w tym zakresie, które oczywiście nie są wiążące dla Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, nie są obojętne dla powołanych przez prokuraturę biegłych – odpowiadają śledczy. – Nie rozumiem takiego stanowiska prokuratury. Biorąc pod uwagę, w jakich warunkach ten wrak się znajdował, to takie dowody, które ulegają zniszczeniu, bada się jak najszybciej – mówi mec. Bartosz Kownacki. – Rozumiem, że prokuratura mogłaby czekać na raport komisji Millera, gdyby wrak tupolewa był w Polsce i był świetnie zabezpieczony. Natomiast nie w sytuacji, gdy wrak niszczeje, gdy z każdym dniem jakiś dowód może zostać bezpowrotnie utracony. Na pewno ekspertyzy z ATM wskazują, na co zwrócić uwagę, co należy sprawdzić, ale dzieje się tak w sytuacji, gdy nic nie zostało zniszczone, tymczasem, niestety, wrak tupolewa to zbiór szczątków – zaznacza pełnomocnik rodzin ofiar, m.in. żony gen. Andrzeja Błasika, dowódcy Sił Powietrznych.
Mecenasi chcą być obecni przy badaniu
Wniosek do premiera o dopuszczenie do wszystkich faz badania wraku złożył mec. Stefan Hambura, pełnomocnik rodzin Anny Walentynowicz i Stefana Melaka. Wystosowania takiego wniosku nie wyklucza też mec. Rafał Rogalski, pełnomocnik Jarosława Kaczyńskiego. Decyzję uzależnia od tego, czy wniosek Hambury zostanie rozpatrzony pozytywnie. – Jeżeli wrak przyjedzie do Polski, nie wyobrażam sobie, bym takiego wniosku nie złożył. I nie widzę jakichkolwiek przesłanek, dla których pełnomocnicy do jego badania nie mogliby być dopuszczeni. Oględziny wraku to czynność procesowo-kryminalistyczna, której celem podstawowym jest naoczne zapoznanie się z badanym przedmiotem i naoczne zapoznanie się z cechami tego przedmiotu, które to czynności będą udokumentowane – tłumaczy prawnik. Jak zaznacza, prawdopodobieństwo ustalenia przyczyn katastrofy po zbadaniu wraku przeszło rok po tragedii jest niewielkie. – Biorąc pod uwagę defragmentację wraku samolotu i warunki, w jakich on przebywał – zaznacza mec. Rogalski. Jego zdaniem, badanie powinno rozpocząć się od oględzin wraku, kolejnym krokiem powinny być bardzo dokładnie przeprowadzone ekspertyzy pod kątem m.in. obecności materiałów pirotechnicznych. – Po tak dużym upływie czasu prawdopodobieństwo wykrycia tego jest bardzo małe. Z pewnością badanie to byłoby wykonane bardzo wszechstronnie, gdyby polscy prokuratorzy mieli dostęp do wraku – zaznacza Rogalski. W jego ocenie, powoływanie się prokuratury na wyniki prac Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego jest bezzasadne z uwagi na to, że dostęp polskich ekspertów do wraku samolotu był “pozorny” i przez bardzo krótki czas. – To były tylko wstępne oględziny tego wraku pod kątem analizy, czy pewne urządzenia działały prawidłowo, czy nie. Nie było czasu na dokładne przebadanie całego wraku, tylko na badanie pewnych jego fragmentów – mówi prawnik. Jak czytamy w raporcie komisji Jerzego Millera, określanie położenia części samolotu przeprowadzono w dniach 11-13 kwietnia 2010 r., po wstępnych oględzinach miejsca wypadku. Ponadto komisja na podstawie szczątków samolotu przeprowadziła ekspertyzy stanu zespołu napędowego, układu sterowania, wskazań przyrządów pokładowych oraz najważniejszych systemów samolotu Tu-154M. – Jednak podczas spotkania z rodzinami, które odbyło się po prezentacji raportu, członkowie komisji deklarowali tylko przeprowadzenie badań pewnych układów w samolocie, stwierdzili też, że mieli sprzęt niewystarczający do przeprowadzenia badań bardziej szczegółowych. Dlatego odnoszę nieodparte wrażenie, że badanie wraku było powierzchowne – ocenia Rogalski. Jak zaznaczają pełnomocnicy rodzin ofiar, gruntowne zbadanie wraku tupolewa nie było możliwe, bo nie pozwalała na to strona rosyjska, a rząd Donalda Tuska wcale o to nie zabiegał.
Anna Ambroziak
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110810&typ=po&id=po17.txt
10 sierpnia 2011






sorry, ale po takim czasie, i zapewne kilkukrotnym “myciu” wraku różnymi zmywaczami…..poza wartością symboliczną niewiele wniesie to do sprawy……
Komentarz lubiany przez innych czytelników: Oceń go.
12
1